W najnowszym numerze...

Świat muzyki poważnej

Jowita Opyd

Jowita Opyd opowiada o muzyce poważnej

 

Muzyczna kartka z kalendarza

6 listopada 1860 w Kuryłówce na Podolu urodził się Ignacy Jan Paderewski – polski pianista, kompozytor, a także działacz polityczny. Po studiach w Warszawie, Berlinie i Wiedniu, jego kariera pianistyczna nabrała rozpędu. Paderewski koncertował w całej Europie, a także poza nią, podróżując najczęściej własną salonką, która wyposażona była w niemą klawiaturę fortepianową. Odbyte tournée przyniosły mu pokaźne dochody, dzięki czemu kompozytor mógł prowadzić szeroką działalność charytatywną ukierunkowaną na młodych zdolnych muzyków. Sam, zapytany niegdyś o swój sukces, odparł: „Powodzenie moje zawdzięczam w jednym procencie talentowi, w dziewięciu procentach szczęściu, a w dziewięćdziesięciu procentach pracy”. Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej angażował się w sprawy polityczne, a po jej zakończeniu został wybrany premierem i ministrem spraw zagranicznych odradzającego się państwa polskiego. W 1919 roku, jako przedstawiciel Polski podpisał traktat pokojowy w Wersalu. Na początku II wojny światowej był przewodniczącym Rady Narodowej w Londynie. Niestety nie doczekawszy końca konfliktu, zmarł 29 czerwca 1941 roku w Nowym Jorku; pochowano go na cmentarzu zasłużonych Arlington w Waszyngtonie. W 1992 roku jego prochy sprowadzone zostały do Polski i spoczęły w katedrze św. Jana w Warszawie. Pośmiertnie został odznaczony krzyżem Virtuti Militari. Paderewski całe życie podporządkował muzyce i Polsce. Nie ma wątpliwości co do jego wkładu w odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku, a także w polską XX-wieczną muzykę fortepianową. Mówi się, iż „Paderewski był najlepszym pianistą wśród polityków i najlepszym politykiem wśród pianistów”.

Muzyczna kartka z kalendarza

Październik, szczególnie w XIX wieku, był wyjątkowo owocnym miesiącem pod względem urodzeń wielkich artystów. W tym jesiennym miesiącu urodziny obchodzili jedni z największych kompozytorów i wirtuozów w dziejach historii sztuki. Niektórzy z nich spotykali się na trasach swoich tournée, inni zmarli przedwcześnie i ich ścieżki nie mogły się skrzyżować. Przyjrzyjmy się zatem, do jakich rewolucji (i rewelacji) w muzyce przyczynił się październik, dając nam tak wybitne osobistości.

Wrzesień przyniósł nam wielu wybitnych kompozytorów. Nie sposób przedstawić wszystkich w jednym artykule, dlatego też przyjrzymy się tym najbarwniejszym postaciom świata muzyki.

Kartka z kalendarza

8 sierpnia 1905 roku w Paryżu przyszedł na świat dwudziestowieczny francuski kompozytor André Jolivet. Artysta ten przypisywał muzyce magiczno-czarodziejską siłę, która umożliwiała tejże dziedzinie sztuki wyrażanie sił panujących we wszechświecie. Wspólnie z Messiaenem, Baudierem i Lesurem założył grupę o nazwie La Jeune France. Artyści związani z tą formacją propagowali powrót do instynktu, emocji i romantycznego rozumienia sztuki, przeciwstawiając się tym samym neoklasycyzmowi, konserwatyzmowi i odhumanizowaniu muzyki. Swoją w pełni dojrzałą metafizyczną i kosmogoniczną koncepcję muzyki AndréJolivet ukazał w pełni w cyklu sześciu utworów fortepianowych Mana.

Kartka z kalendarza

2 lipca 1714 roku w bawarskim Erasbach urodził się Christoph Willbald Gluck – niemiecki kompozytor z przełomu baroku i klasycyzmu. Był przede wszystkim twórcą dzieł operowych, których napisał ponad czterdzieści. Dokonał także reformy opery barokowej, która dotychczas miała charakter głównie popisowy. Gluck uważał, że dzieło sceniczne powinno nieść ze sobą przekaz mówiący o poświęceniu bohatera dla dobra ogółu. W swoich kompozycjach nawiązywał do tragedii greckiej, a za sprawą zmian, które sukcesywnie wprowadzał, także inni twórcy tego gatunku zaczęli do swoich dzieł wprowadzać teksty nie tylko włoskie, ale również francuskie, niemieckie i polskie.