W najnowszym numerze...

Wstępniaki Naczelnej

Dorota Ryst

Stała rubryka Doroty Ryst

Jesień nadal zaskakująco ciepła i piękna… I coraz częściej wyczuwam niepokój – skoro jest tak pięknie, to tylko patrzeć, kiedy się zawali i z jak wielkim hukiem. Coś takiego mamy, przynajmniej my – w tym kawałku świata, w którym przyszło mi mieszkać, że jeśli jest dobrze, to jest to podejrzane i wiadomo, że nie potrwa długo. Taki klimat…

Jak już konstatowałam miesiąc temu, jesień tego roku nas rozpieszcza. Nie dość, że pogoda piękna – dawno już nie było tak malowniczej i ciepłej złotej, polskiej jesieni – to jeszcze, gdzie nie spojrzeć, impreza literacka goni imprezę. Narobiło nam się festiwali, spotkań, wydarzeń (są nawet tacy, którzy organizują „eventy” poetyckie…). No i dobrze. Chyba…

Wrzesień w tym roku nas rozpieszcza, przynajmniej jeśli chodzi o pogodę. Nieźle jest też z wydarzeniami kulturalnymi – tradycyjnie początek jesieni to czas, w którym dzieje się dużo, każdy znajdzie coś dla siebie. My, jak co roku, szykujemy się do promocji Almanachu Warsztatowego Pomost 2018 w Miastku, tym razem połączonej z prezentacją debiutanckiego tomiku Anity Katarzyny Wiśniewskiej Oddawanie zimna, który ukazał się dzięki finansowemu wsparciu Gminy Miastko i Powiatu Bytowskiego.

Ach, te wakacje… Człowiekowi wydaje się przez chwilę, że nic nie musi, może czytać tylko te książki, na które ma akurat ochotę, rozleniwia się. No i gna człowieka gdzieś w dal. Nas tym razem poniosło na wschód – do Azji.

Ależ ten maj i czerwiec są intensywne… Dla ekipy Salonu Literackiego, jak co roku, zaczęło się od warsztatów Pomost, a potem już poszło – finał I Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Bez-KRESY” udział w Targach Książki nad Odrą, Festiwal im. Miśka z Męcińskiej, no i wreszcie premiery dwóch nowych książek – albumu fotograficzno-poetyckiego 44 odbicia Warszawy Pawła Łęczuka i Krzysztofa Micha oraz nowego tomiku w Serii Wydawniczej SL, debiutu Anity Katarzyny Wiśniewskiej, Oddawanie zimna. O regularnych spacerach literackich i warsztatach nawet już nie wspominam.