W najnowszym numerze...

Wstępniaki Naczelnej

Dorota Ryst

Stała rubryka Doroty Ryst

Ach, te wakacje… Człowiekowi wydaje się przez chwilę, że nic nie musi, może czytać tylko te książki, na które ma akurat ochotę, rozleniwia się. No i gna człowieka gdzieś w dal. Nas tym razem poniosło na wschód – do Azji.

Ależ ten maj i czerwiec są intensywne… Dla ekipy Salonu Literackiego, jak co roku, zaczęło się od warsztatów Pomost, a potem już poszło – finał I Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Bez-KRESY” udział w Targach Książki nad Odrą, Festiwal im. Miśka z Męcińskiej, no i wreszcie premiery dwóch nowych książek – albumu fotograficzno-poetyckiego 44 odbicia Warszawy Pawła Łęczuka i Krzysztofa Micha oraz nowego tomiku w Serii Wydawniczej SL, debiutu Anity Katarzyny Wiśniewskiej, Oddawanie zimna. O regularnych spacerach literackich i warsztatach nawet już nie wspominam.

Maj i czerwiec to w „branży” poetyckiej to wyjątkowo intensywne miesiące – finały konkursów, festiwale, premiery książek sypią się jak z rogu obfitości. Stowarzyszenie Salon Literacki też w tym czasie działa bardzo intensywnie. 19 maja rozstrzygamy w Cieszanowie Ogólnopolski Konkurs Literacki „Bez-KRESY”, w dniach 25-26 maja można nas spotkać na Targach Książki Nad Odrą w Kędzierzynie-Koźlu, a 9 i 10 czerwca zapraszamy na Festiwal im. Miśka z Męcińskiej na warszawskim Grochowie. Na Festiwalu zaprezentujemy po raz pierwszy dwie nowe książki: debiutancki tomik Anity Katarzyny Wiśniewskiej Oddawanie zimna i album poetycko-fotograficzny Pawła Łęczuka i Krzysztofa Micha 44 odbicia Warszawy.

Ależ ten maj i czerwiec są intensywne… Dla ekipy Salonu Literackiego, jak co roku, zaczęło się od warsztatów Pomost, a potem już poszło – finał I Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Bez-KRESY” udział w Targach Książki nad Odrą, Festiwal im. Miśka z Męcińskiej, no i wreszcie premiery dwóch nowych książek – albumu fotograficzno-poetyckiego 44 odbicia Warszawy Pawła Łęczuka i Krzysztofa Micha oraz nowego tomiku w Serii Wydawniczej SL, debiutu Anity Katarzyny Wiśniewskiej, Oddawanie zimna. O regularnych spacerach literackich i warsztatach nawet już nie wspominam. 

Podobno „Wszystko zmierza ku lepszemu” – tak przynajmniej twierdzi Anita Katarzyna Wiśniewska w swojej recenzji… Pisząc to nie mam wprawdzie tej słodkiej pewności, ale jak mawiała z kolei Scarlett O’Hara w Przeminęło z wiatrem: „Pomyślę o tym jutro”. Póki co, mamy kolejny numer, a w nim dużo do czytania.