W najnowszym numerze...

Jeanne Hébuterne

Jest 26 stycznia 1920 r., czwarta nad ranem. Okno położonego na piątym piętrze pokoju w jednym z paryskich domów otwiera się z głośnym trzaskiem. Jeanne Hébuterne popełnia samobójstwo w dwa dni po śmierci swojego partnera, Amedeo Modiglianiego. Jest w dziewiątym miesiącu ciąży.

Tę część życia krótkiego, zaledwie dwudziestojednoletniego życia francuskiej artystki znają wszyscy. Niewiele osób pamięta jednak, że chociaż nigdy nie dorównała sławą swojemu ukochanemu, a jej przedwczesna śmierć sprawiła, że jej talent nie mógł w pełni się rozwinąć, Jeanne Hébuterne również była malarką. W tym miesiącu chciałabym opowiedzieć kilka słów o jej życiu i twórczości.

Jeanne urodziła się 6 kwietnia 1898 r. w Meaux, we Francji, jako drugie dziecko umiarkowanie zamożnej rodziny Hébuterne. Jeszcze w bardzo młodym wieku, głównie dzięki wpływowi swojego starszego brata, André, zaczęła przejawiać zainteresowanie rysunkiem. Nowoodkryty talent był początkowo wspierany przez rodziców dziewczyny, którzy wierzyli, że malarstwo pomoże jej osiągnąć bogactwo i sławę. Malarskie ambicje Jeanne przetrwały próbę czasu oraz dłuższą rozłąkę z bratem – młoda kobieta zaczęła uczyć się rysunku w paryskiej École des Arts Décoratifs, a następnie, około 1917 r. zapisała się do Akademii Colarossiego. To właśnie w tej ostatniej poznała ona Amedeo Modiglianiego, starszego o czternaście lat i wówczas już poważnie chorego na gruźlicę, a krótko później, mimo dezaprobaty rodziny, związała się z nim na stałe i wyprowadziła z domu. Nie znaczyło to jednak, że porzuciła ona swoją pasję – do samej śmierci na początku 1920 roku nie przestawała tworzyć, pozostawiając po sobie liczne ołówkowe szkice, akwarele i gwasze.

W tym momencie warto jest wspomnieć, że trudno jest jednoznacznie prześledzić, w jaki sposób rozwijała się twórczość młodej artystki, o ile bowiem zawsze podpisywała ona swoje prace, nigdy nie opatrywała ich datą. Nie ułatwia też tego fakt, że chociaż Jeanne była rozpoznawana wśród bohemy artystycznej jako studentka Akademii Colarossiego i partnerka Modiglianiego, jej obrazy nie były nigdy wystawiane w galeriach ani u sprzedawców dzieł sztuki. Stąd też tylko w bardzo nielicznych przypadkach można dokładnie określić datę powstania danej pracy.

Mimo, iż nigdy nie rozwinęła ona w pełni swojego potencjału, można z całą pewnością stwierdzić, że Hébuterne pracowała nad własnym stylem, nieustannie poszukując inspiracji w rozmaitych kierunkach malarskich oraz w stylu poszczególnych artystów. W jej pracach, zwłaszcza wcześniejszych, można dostrzec wpływ Vuillarda i Bonnarda, widać też, że przejmowała ona elementy stylu nabistów.

Oczywiście, mieszkając z Modiglianim i na co dzień przypatrując się jego pracy, malarka inspirowała się także jego twórczością. Stąd też, zwłaszcza w jej późniejszych szkicach i obrazach, można zaobserwować pewien wpływ malarstwa Amedeo. Nie próbowała ona jednak kopiować jego stylu, co widać zwłaszcza w przypadku, gdy oboje pracowali z tymi samymi modelami lub tworzyli prace na podobny temat. Jeanne zwracała większą uwagę na detale wnętrz, podczas gdy Modigiliani zwykle przedstawiał swoich modeli na kolorowym tle. U Hébuterne bardziej też zaciera się granica między portretowanym a jego otoczeniem – jej partner skupiał się bardziej na przedstawianej osobie i jej wewnętrznym świecie niż na tle. Widać też różnice w ich indywidualnym podejściu do tego samego modela, przykładowo: Chaïm Soutine na obrazie Modiglianiego wygląda na szacownego plebejusza, podczas gdy Jeanne Hébuterne przedstawia go raczej jako niezaznajomionego z konwencjami fircyka.

Czy Jeanne Hébuterne była dobrą malarką? Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno posiadała ona talent, nad którym pracowała. Dążyła do doskonalenia się, mimo wszelkich przeciwności poszukując własnej formy wyrazu, eksperymentując z różnymi stylami i technikami. Niestety, jej tragicznie młoda śmierć sprawiła, że nie zdołała ona nigdy w pełni rozwinąć swojego potencjału. Nie zmienia to jednak faktu, że warto ją pamiętać nie tylko ze względu na jej krótką, choć burzliwą historię, ale także ze względu na jej interesującą twórczość.

Anita Katarzyna Wiśniewska

 


 

Jeanne Hébuterne – galeria prac

 

 

Aktualny numer - Strona główna

Powrót do poprzedniej strony


© 2010-2019 Stowarzyszenie Salon Literacki.
Kopiowanie treści zawartych w serwisie wyłącznie za zgodą Redakcji i podaniem źródła pod cytowanym fragmentem, w przypadku portali internetowych - linkiem do serwisu salonliteracki.pl.