W najnowszym numerze...

Zuzanna Truchlewska

Rocznik ‘83, od urodzenia mieszka w Łaziskach Górnych na Śląsku. Ukończyła politologię i filologię polską na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.

Laureatka wielu konkursów poetyckich, m.in. „O Złote Cygaro Wilhelma Szewczyka” (2013, 2014 i 2016), im. Jana Krzewniaka (2007 i 2008), „Wiersze w Metrze” (2016).

Jej haiku oraz haigi opublikowano w wielu polskich i międzynarodowych czasopismach m.in. w Asahi Haiku Network, cattails, Daily Haiga, INTER, KUZU, The Mainichi, Przekrój, tinywords, Wild Plum oraz na stronie World Haiku Association Haiga Contest oraz w trzech drukowanych antologiach: Dajmy grać świerszczom – antologia haiku o zwierzętach (2013), Pory roku w polskim haiku (2015) oraz Ptaki wędrowne. Migratory birds (2018) – pierwszym almanachu Polskiego Stowarzyszenia Haiku (PSH). Tworzy również w gwarze śląskiej czego efektem są wydane w 2016 i 2017 pocztówki. W czasopiśmie Wolnej Inicjatywy Artystycznej Wytrych z Rybnika redaguje „Strefę Haiku”. Od kwietnia 2017 jest członkiem zarządu PSH.

W 2015, 2016 i 2017 roku otrzymała certyfikat „European Top 100 most creative haiku authors” dla najbardziej kreatywnych autorów haiku w Europie. Prywatnie mama 6-letniego Kacperka. 

 


 

W wybranych niżej utworach (klasycznych i nowoczesnych) daje sie zauważyć nurt delikatnej erotyki, kwestie bardziej lub mniej skomplikowanych relacji międzyludzkich. Są też czyste ale dynamiczne obrazy przyrody. Ciekawe co zobaczą czytelnicy - w którą stronę popłynie ich wyobraźnia? I ciekawe, jak odebrane zostanie haiku pisane gwarą śląską.

Robert Kania

 


 

oma i starzik –
na ławce przed laubom
dwa siwe gołymbie

noc poślubna –
coraz szybciej spadają
płatki śniegu

nocna schadzka
na biodrach kobiety
pełnia

szkic węglem
pod palcami artysty
jej piersi

jaskółki
nad naszymi głowami
ciemniejsze chmury

wędrowne ptaki
z każdym ruchem skrzydeł
bliżej domu

powrót po latach –
dno studni wypełnia
ten sam księżyc

jesienna mżawka
w brudnej kałuży
uśmiech syna

kościelne dzwony
wraz ze stadem gołębi
podnosi się mgła

pełnia
w przeręblu srebrzy się
oko ryby

ruch pędzla
w którą stronę popłynie
ta rzeka…?

A na koniec jedno z haiku Kacperka Truchlewskiego (niewątpliwy talent odziedziczył po mamie), które ukazało się w japońskim magazynie KUZU nr 11/2017:

jesienny wiatr
i gonią się po plaży
cienie ptaków

 

Aktualny numer - Strona główna

Powrót do poprzedniej strony


© 2010-2019 Stowarzyszenie Salon Literacki.
Kopiowanie treści zawartych w serwisie wyłącznie za zgodą Redakcji i podaniem źródła pod cytowanym fragmentem, w przypadku portali internetowych - linkiem do serwisu salonliteracki.pl.