INTERNETOWA GAZETA KULTURALNA ISSN 2083-5051

Reklama
Wejście
Salon Literacki
Komentarz redakcji w sprawie ACTA Drukuj Email
Wpisany przez Sławomir Płatek   
piątek, 27 stycznia 2012 16:16

Portal Salon Literacki bierze udział w proteście przeciwko wprowadzeniu regulacji ACTA w Polsce. Powodów jest kilka. Jesteśmy zdania, że celem ACTA nie jest ochrona własności intelektualnej. To tylko pretekst, przyczółek do kolejnych regulacji zmierzających ku pełnej kontroli internetu. Jednak nawet od strony zagadnień prawa własności jest to dokument nieskuteczny. Poniżej krótki komentarz na temat ACTY, przede wszystkim na płaszczyźnie kultury.

Po pierwsze jest to regulacja kompletnie przestarzała już na etapie projektu. Za kilka lat będzie wręcz archaiczna. Prawnicy i ustawodawcy nie radzą sobie z reagowaniem na nowe zjawiska. Prawo nie nadążą za życiem, więc próbuje ukarać życie za to, że wyprzedziło paragraf. Cofnąć je do epoki sprzed internetu lub zmusić internet, żeby funkcjonował tak, jakby go nie było. Przypomina to

CZYTAJ DALEJ…
 
Niezupełnie to co zawsze - wywiad z członkami zespołu Projekt Volodia Drukuj Email
Wpisany przez Sławomir Płatek   
środa, 18 stycznia 2012 11:49

Zespół Projekt Volodia, grający w nowych aranżacjach piosenki Włodzimierza Wysockiego, usłyszałem po raz pierwszy podczas koncertu w Lęborku w listopadzie 2011. Znakomicie zagrana muzyka z dobrym pomysłem. Grupa jest znana, ale powinna być jeszcze bardziej. Z dwoma muzykami, Januszem Kasprowiczem (bas, wokal) i Robertem Gawronem (banjo, gitara flamenco, lutnia) rozmawiałem bezpośrednio po koncercie - o pomyśle, idei i planach na przyszłość.

(Dziś polecamy także recenzję tomiku Tadeusza Stirmera "Śpij dobrze, dziecko")

CZYTAJ DALEJ…
 
Duchów nie ma, czyli wrażenia z Opinogóry Drukuj Email
Wpisany przez Dorota Ryst   
piątek, 13 stycznia 2012 13:35

W Mazowszu jest miejsce zwane Opinogórą. Trzy pagórki wznoszą się wśród rozległej równiny – lasy z dala czarnym ją okrążają wieńcem – gaje zielone po niej rozsypane, przyjmują w swoje zacisza różnopióre ptaki lub trwożliwe zające – krzaki gdzieniegdzie z błot i trzęsawisk wznoszą gałęzie, wiatrem na wszystkie nachylane strony. Ileż razy tam się uganiałem za szybko lecącym bekasem, ileż razy broń morderczą podnosiłem na szarą kuropatwę – ileż razy na tych błoniach hasałem i uniesiony namiętnością pędziłem za uciekającym zwierzem! Poznałem ciągłym zwiedzaniem najmniejszy krzaczek na rozległej równinie.
To początek fantastycznego utworu Pan Trzech Pagórków, napisanego przez szesnastoletniego Zygmunta Krasińskiego. Walterskotowski w charakterze, nasycony jest przeżyciami autora i jego miłością do rodzinnej Opinogóry.
Sceneria tego mazowieckiego zakątka powróci też w Nie-Boskiej komedii, choćby w rozmowie między Mężem a Orciem na cmentarzu, przy grobie zdobnym w gotyckie filary.

Zapraszamy również do lektury recenzji tomiku Darii Dziedzic "Wyspa"

CZYTAJ DALEJ…
 
Głogów - kampania błyskawiczna (nie całkiem reportaż, choć poniekąd) Drukuj Email
Wpisany przez Sławomir Płatek   
czwartek, 05 stycznia 2012 17:43



Prawdziwa Polska zaczyna się za Warszawą. Przynajmniej od mojej strony, to znaczy kiedy się jedzie z Północy. Od dawna nie odczuwałem prawdziwej przyjemności z podróżowania pociągiem. Owszem, regularnie nachodzi mnie tęsknota za przedziałem, w którym czytam książkę. Czytam już prawie wyłącznie w pociągach, poza tym nie mam czasu. Jednak tym razem książka siedzi w plecaku. Najpierw z powodu współpasażera, potem z powodu samej podróży.

(Dziś polecamy też recenzję książki "Solo" Soni Raduńskiej)

Kolej więc wiezie mnie najpierw z Gdyni gdzieś na południe. Mam tam cykl spotkań autorskich. Zamykam się w przedziale półprzytomny i zdecydowany spać całą drogę, bo wstałem bardzo wcześnie jak na mnie. Mijam tak całe Trójmiasto i zaczynam wierzyć, że przedział pozostanie pusty, choć inne powoli się zapełniają. Wszelkie moje nadzieje padają trupem w Gdańsku Głównym, kiedy dosiada się lekko wstawiony

CZYTAJ DALEJ…
 
Drodzy Czytelnicy Drukuj Email
Wpisany przez Sławomir Płatek   
piątek, 30 grudnia 2011 17:37

Minął pierwszy pełny rok działania portalu. Czytacie nas, więc piszemy. To prosta i bardzo radosna filozofia. Chcielibyśmy po pierwsze życzyć Wam tego, co sami sobie życzycie w nowym roku. Niech się zdarzy. Dziękujemy, że z nami jesteście i mamy nadzieję, że pozostaniecie. Wypada nam też krótko zrelacjonować nasz skromny udział w życiu kulturalnym, chociaż stowarzyszenie i pełny serwis prasowy działają dopiero od kilkunastu miesięcy. W ciągu tego roku udało się zrealizować wszystkie cele stowarzyszenia:

(przy tej okazji zapraszamy do przeczytania szkicu o dwóch tomikach Piotra Gajdy)

- Wydaliśmy pięć autorskich książek poetyckich oraz jeden almanach.

- Serwis internetowy został powiększony o blogosferę, dwukrotnie zwiększyła się liczba czytelników. Powiększył się też zakres tematyczny (o prozę, teatr i poezję śpiewaną). Artykuły na portalu opublikowało siedemnastu autorów. Serwis został zarejestrowany na prawie prasowym i otrzymał numer ISSN.

- Zorganizowaliśmy trzecią edycję warsztatów Pomost oraz promocję almanachu powarsztatowego.

- Odbył się pierwszy Mazowiecki Festiwal Literacki MOST.

- Przedstawiciele stowarzyszenia byli jurorami w trzech ogólnopolskich konkursach literackich i szeregu mniejszych (Dorota Ryst i Sławomir Płatek)

- Portal przyjął patronat trzech imprez kulturalnych (OPPA, Festiwal Wandy Karczewskiej i Kaliski konkurs Literacki na Utwór dla Dzieci, X Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. C. K. Norwida)

- Zorganizowaliśmy ponad pięćdziesiąt spotkań autorskich w całym kraju (łączonych niekiedy z koncertami i innymi wydarzeniami)

Przedstawiciele stowarzyszenia zostali zaproszeni na imprezy:

- Poznań Poetów

- Festiwal „Pisz i śpiewaj poezję” w Piszu

- Miasto poezji, Lublin

- Festiwal im. Wandy Karczewskiej, Kalisz

- Złoty środek poezji, Kutno

- Głogowskie konfrontacje literackie

- Festiwal „Wszystko Jest Poezją” w Ostrowie Wielkopolskim

Oraz na kilkadziesiąt spotkań autorskich w całej Polsce i szereg rozstrzygnięć konkursów, w których startowaliśmy indywidualnie. Wymienione wydarzenia (i inne, na które zaprosiliśmy się sami) były na bieżąco relacjonowane.

Skorzystaliśmy z większości tych zaproszeń, niestety nie udało się ze wszystkich. Dziękujemy organizatorom, z którymi mamy nadzieję się zobaczyć w przyszłości.

Do redakcji nadesłano siedemnaście książek, większość została zrecenzowana lub jest w trakcie opracowywania do recenzji.

Podjęliśmy wspólne działania na krótszą lub dłuższą metę z kawiarniami Melonik, Pod Mosteczkiem, Niewinna Abstynentka (Warszawa), Spółdzielnia Literacka i Młody Byron (Sopot), galerią sztuki Warzywniak (Gdańsk), Stowarzyszeniem Promocji Sztuki „Łyżka Mleka” (Kalisz), Kołem Edytorów KUL, wortalem Koneserzy.pl.

Wiele z naszych działań nie byłoby możliwe, gdyby nie sponsorzy, którzy je sfinansowali. Są to albo pasjonaci, którzy w taki sposób mogą najskuteczniej wesprzeć kulturę, albo firmy mądrze inwestujące w nowoczesny wizerunek.

Dziękujemy tym, którzy współpracowali w ciągu roku z redakcją portalu: Izie Fietkiewicz-Paszek, Teresie Rudowicz, Alicji Dymowskiej, Ewie Poniznik i Ewie Pietrzak. Redakcja dziękuje też sama sobie, to znaczy wszyscy wszystkim, którzy są w stopce redakcyjnej, ale oddzielnie dziękujemy Arkowi Łuszczykowi, który postawił nas na nogi graficznie i informatycznie, a że nie pisze żadnych artykułów, więc wymieniamy go szczególnie i osobno. Dziękujemy też ilustratorce dwóch z naszych tomików, pani Izabeli Kuzyszyn za znakomite grafiki, a także Karolinie Zieleniec za projekt okładki pierwszego tomiku i projekt logo. Ogromne i profesjonalne wsparcie otrzymaliśmy od Koła Edytorów (a następnie indywidualnie od studentów edytorstwa) KUL. Dzięki nim nasze książki mają rzetelną korektę i typografię. Dużo pomógł nam też Paweł Łęczuk, który był menedżerem festiwalu MOST i pojawiał się przy innych projektach.

Plany na przyszły rok mamy wielkie, jednak wykonalne. Spodziewamy się rozszerzenia tematyki portalu, pewnych zmian w funkcjonowaniu forum (większa elastyczność), powiększenia blogosfery. Nadal mile widziani są chętni do współpracy - doświadczeni i początkujący recenzenci, osoby chcące odbyć praktyki dziennikarskie, felietoniści, krytycy literaccy, specjaliści od budowy wizerunku w sieci. Jedynym kryterium jest jakość - najwyższa.

Stowarzyszenie i portal działały dotąd jak rodzaj spółdzielni. Byliśmy ze sobą po to, żeby pomóc sobie nawzajem lepiej pisać, wypromować się, wydać książki. Ta formuła obowiązuje nadal, ale będzie rozszerzona. Mam nadzieję, że wkrótce będzie można zobaczyć to w praktyce.

Ponawiając życzenia, zapraszamy po nowym roku. Dbajcie o siebie :)

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 16