Folkowisko - Festiwal Kultury Pogranicza, ta nazwa zapewne brzmi znajomo dla miłośników folku i wypraw pod namiot nie powinna być też obca tym, którzy uważają, że miejsce poezji nie jest w czterech ścianach, ale wśród ludzi i natury. Ten jeszcze młody festiwal, który odbywa się w Chutorze Gorajec w małej podkarpackiej wsi Gorajec, podczas minionych edycji gościł u siebie świetnych artystów z Polski i Ukrainy: zespoły R.U.T.A, Dagadana, Liudy Dobri, Vladimirska, Studium Instrumentów Etnicznych, Strojone, bardów Jacka Kleyffa i Kubę Blokesza. W Gorajcu nie zabrakło też gwiazd literatury, z Andrzejem Stasiukiem, Jackiem Podsiadło i Dorotą Wodecką na czele. Wszyscy ci ludzie przybywają do małej podkarpackiej wsi, ponieważ Folkowisko to coś więcej niż granie, śpiew i tańce. Festiwal jest miejscem spotkań kultur, ale też różnych dziedzin sztuki. Podczas trzydniowej imprezy swój głos mają i muzycy, i poeci, i tancerze, i malarze, i opowiadacze. Co roku Folkowisko rozpoczyna się Wieczorem Opowiadaczy. Jest to czas na przedstawienie wszystkich form słowa mówionego i pisanego. Już od pierwszego festiwalu gościem honorowym i patronem tego wydarzenia jest Andrzej Stasiuk. Dotychczas uczestnicy festiwalu słuchali Jurka Tsymbała (opowieści kozackie), Dziadka Olka – Aleksandra Solę (opowieści przytyckie), Jacka Podsiadło, Macieja Szajkowskiego, Anielę Mrówkę, Urszulę Kopeć-Zaborniak i, oczywiście, Andrzeja Stasiuka z opowieściami o jego wyprawach na Wschód. Wieczory Opowiadaczy odbywają się na Małej Scenie pod gołym niebem Kręgu Ogniskowego, w tym zacisznym zakątku, po zakończeniu oficjalnego części festiwalu, zbierają się wszyscy pragnący poopowiadać i posłuchać w mniejszym gronie. Takie zebrania przy ognisku trwają do białego rana, niektórzy przyznają się , że wcale nie śpią w ciągu tych folkowiskowych dni. Takie poświęcenie się opłaca, na przykład w zeszłym roku najwytrwalsi byli świadkami jak Marta Borowiecz, młoda poetka ze Lwowa, wraz ze wschodem słońca, jak poranna zjawa, o piątej nad ranem deklamowała swoje wiersze.

Sobota, drugi dzień Folkowiska, jest poświęcona wycieczkom krajoznawczym, zwiedzaniu cerkwi, rajdom i wyprawom po okolicy. Uczestnicy, którzy wola spokojniejsze formy spędzania czasu mogą wziąć udział w warsztatach umiejętności ludowych, obejrzeć wystawy fotograficzne i malarskie, lub też po prostu posiedzieć pod gruszą.

Jak twierdzą odwiedzający Gorajec: czas się tu zatrzymał, co skłania do niespiesznych rozmów i czytania w cieniu drzew. Podczas trwania Folkowiska można pożyczyć książkę z biblioteki Chutoru i umilić sobie czas w oczekiwaniu na wieczorowe koncerty. W wielu turystycznych miejscowościach tradycja jest wrzucanie drobnych do fontanny w nadziei na powrót, organizatorzy Folkowiska zachęcają do przywiezienia ze sobą i pozostawienia w chutorowej bibliotece książek jako znaku, że na pewno tu się jeszcze powróci.

Jednym z ciekawszych wydarzeń Folkowiska jest Gra Wiejska, czyli poznawanie historii i tradycji na wesoło. Tu każdy może wczuć się w rolę chłopa pańszczyźnianego, zobaczyć Tatarów i Kozaków i spróbować przechytrzyć czorta. Jest to rodzaj interaktywnego teatru, a scenariusz gry opiera się o wydarzenia z historii regionu.

W tym roku Folkowisko odbędzie się w dniach 11- 13 lipca.

 

Aktualny numer - Strona główna

Powrót do poprzedniej strony


© 2010-2019 Stowarzyszenie Salon Literacki.
Kopiowanie treści zawartych w serwisie wyłącznie za zgodą Redakcji i podaniem źródła pod cytowanym fragmentem, w przypadku portali internetowych - linkiem do serwisu salonliteracki.pl.