W najnowszym numerze...

Wydawnictwo: Stowarzyszenie Salon Literacki
Strony: 42
ISBN: 978-83-933101-4-2
Warszawa 2011
Seria Salonu Literackiego (7)

Informacje

Redakcja: Maciej Woźniak i Dorota Ryst
www.salonliteracki.pl

Projekt okładki: Arkadiusz Łuszczyk
Zdjęcie na I stronie okładki: Anna Łuszczyk
Zdjęcie na IV stronie okładki: Arkadiusz Łuszczyk

Korekta: Ewa Nowak, Anna Zaborowska
Projekt typograficzny: Michał Rozmysł

© Copyright by Paweł Łęczuk, Warszawa 2011

Wydawca: Stowarzyszenie Salon Literacki
Druk i oprawa: DANMAR Biuro Edytorsko-Usługowe
www.danmar.waw.pl

 


 

Nota od Autora

Tak jak delta wsteczna Świny jest wynikiem akumulacji spowodowanej przez siłę morza, tak moja delta wsteczna jest wynikiem obserwacji życia i przemijania. Coś zjawia się i znika, lekko wystaje ponad powierzchnię lub jest niewidoczne, rozmyte i chaotyczne. W każdym razie nie jest to dzieło ostatecznie skończone, lecz żywe i zaskakujące. Chciałbym, żeby tak odebrano mój debiutancki tom wierszy.

Paweł Łęczuk

 


 

Pogrzeb Tuwima

Jadąc w kierunku Anina
nie sposób nie myśleć o korzeniach
arcydzięgiela, nalewkach z owoców
cytryny, soku z marchwi i nagich
plażach nad Wisłą.

Czy wiedział o tym Tuwim,
gdy w Zakopanem wrzeszczał -
- Boże, po cośmy tu przyjechali?

Wszystko zdawało się lepsze od agorafobii.

I rzeczywiście - od gmachu Przyjaźni
Polsko-Radzieckiej - wszędzie byłoby lepiej
oddawać hołd 27 grudnia 1953 roku.

 

Pogrzeb Białoszewskiego

No, wreszcie!

Żadnych ubrań,
szczoteczek, pantofli.

I przestań już płakać.
Na tę chwilę czekałem.

Nie obchodzą mnie listy,
odczyty, ani treść słowników,
które trzeba będzie napisać.

Tylko te kwiaty są ważne.

 

woda

Nazarowi

posłuchaj gdy woła. jest silna i sprytna.
napędza młyny, kruszy się pod osłoną lodu.

wzlatuje cicho, niepostrzeżenie jak oczko
niewidzialnych gramów człowieka.

teraz dobrze. lekko. ciepło.