W najnowszym numerze...

×

Ostrzeżenie

JFile::read: Nie można otworzyć pliku: http://spacery.salonliteracki.pl/wydarzenia/feed/.
×

Wiadomość

Failed loading XML...
Dariusz Adamowski - Gub, trać, porzucaj

Dariusz Adamowski – rocznik 1967, pochodzi z Siemiatycz, jest poetą, tłumaczem, laureatem konkursów poetyckich im.Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, im.Haliny Poświatowskiej i in. Publikował w Odrze, Toposie, Gazecie Wyborczej na literackim forum internetowym Nieszuflada. Jest autorem uznanych tomików poetyckich Adamowo, i Skraj. Mieszka w Białymstoku, pracuje jako nauczyciel i lektor języka angielskiego. Gub, trać, porzucaj – najnowszy tomik poezji Dariusza Adamowskiego, prowadzi czytelnika w rejony filozoficzno- egzystencjalne. Ważny jest dobór tekstów, ich spójność. Dominują w nich rozważania o niemożności ustalenia do końca celu egzystencji, sensu życia, roli przeznaczenia w racji bytu. Już pierwsze słowa pierwszego w tomiku wiersza Rozpruwacz określają temat „To co zasłonięte musi zostać odkryte” i dalej „Zajrzyj w ciemność krwi, w lepkość szpiku. Oto twoja droga. Oto nóż.” Przy takim wyborze tekstów i określeniu tematu nic nie powinno zdziwić a jednak wstrząsające wrażenie robi wiersz z końcowej części książki Pętla, który jest zapytaniem o sens życia na ziemi i o to, co potem, co po każdym istnieniu, co po nas.

Łopata oparta o płot: perspektywa zaczyna się
optymistycznie, nieskończonym światłem
a potem dnia zaczyna ubywać (…)
Czy zrozumiał, że wszyscy drepczemy w kółko,
aż do ostatniego nawrotu. Że zostają puste ślady
(…) łopata oparta o płot.

Każdy z wierszy tego tomu uzmysławia nam „ubywanie dnia”, zamykanie świetlistej perspektywy. Aż do ostatniego z wierszy PO  TO, który jest próbą odpowiedzi, może uzasadnienie takiego sposobu myślenia o życiu, o ludzkiej egzystencji, sposobu podanego w wierszu tytułowym Gub, trać, porzucaj. I jest podsumowaniem filozoficzno-poetyckich rozważań autora, zwracającego uwagę czytelnika ku wschodnim doświadczeniom uzasadnienia bytu.

Gubisz to, tracisz, zostawiasz na szybach,
których dotknąłeś. Porzucasz to w łóżkach
kochanków lub we własnym. Drobna strużka
DNA ginie ( … )
Jak ciągi liter, nieskończone zdanie,
Które się wlecze za tobą. Pisz prędzej –
Gub, trać, porzucaj, aż nic nie zostanie.

Między pierwszym a ostatnim wierszem są utwory, w których autor daje wyraz swoim niepokojom prowadzącym do właściwych wyborów filozofii życia. Odnajdujemy w nich odnośniki do różnych filozofii – poza buddyjską, szczególnie bliską podmiotowi lirycznemu tych wierszy, wiele znajdziemy wpływów filozofii chrześcijańskiej. Powtarzającym się w wierszach motywem jest zarówno niebo jak i piekło. Chociażby w wierszu Zapis „Przyśniło mi się piekło. Niezbyt gorące ani też zimne” (…) i trzeba się było obudzić. Odnaleźć jakąś jawę. Zapytać – dlaczego śni mi się piekło. Pytania podobne temu ze snu zadaje poeta częściej. Szczególnie, kiedy blisko ociera się o śmierć bliskich, o zagrożenie życia, ba, nawet o uświadamianie sobie nadchodzącego kresu. Widzimy to i w motywie rzek płynących zakolami i dróg z nieoczekiwanymi zakrętami. Innym motywem jest poczucie przemijania i to w kontekście wieczności, co wyraźnie sformułowane jest w wątpliwość w żywot wieczny w wierszu Wielkanoc.

Ścieżka była tak mocno wydeptana, że brnąłem w niej
po kolana. Po pas. Drzewa pokazały pęczki. Ąle ślad
ten chłód? Wszystko było swoje bliskie lecz zupełnie nie na miejscu.
Czy to ja szedłem, czy tylko krajobraz?
Jeszcze bardziej widoczne jest to w wierszu Pocztówka z Efezu
Gdy wszystkie miękkie tkanki  pożrą larwy,
pewnie nikomu nie będzie się chciało
pozbierać puzzli, ułożyć nas w całość.

Wiersze wyraźnie przypominają, że podczas trwania człowiek nieustannie narażony jest na stratę, że jedynie „zyskujemy brak” a trwamy od straty do straty, aż do tej ostatecznej. W poezji Dariusza Adamowskiego mnóstwo jest przemyśleń prowadzących do stwierdzeń z pozoru wydawałoby się absurdalnych. Autor wie, jest o tym przekonany, ze „czas i przestrzeń mogą z ciebie zadrwić” i nie raz tego doświadcza w swych podróżach, prawdziwych i wymyślonych. Jednocześnie wierzy, ze rzeka, którą jest życie potrafi uświęcić nawet „szczyny”, jak pisze o tym w jednym z wierszy. Najbardziej przejmujący, moim zdaniem, obraz egzystencji zawarł w wierszu PUSTE, PUSTe.

Puste jest to mieszkanie, całkiem wydrążone.
Tak puste, że nikt więcej nie wejdzie do środka,
że strach, ze zniknie, że go tam nie będzie( … )
Lecz zobaczą  tylko jak kurz otula to
Co dla żyjących nigdy nie istniało,
Nie miało żadnego imienia.

Czy to kres rozważań autora? Nie wydaje się. Poezja Dariusza Adamowskiego to poezja drogi, nieobca jej jest metafizyka i filozofia, do których przekonuje czytelników opisując rzeczywiste bądź wyśnione zdarzenia, pełna jest odniesień do niełatwych osobistych doświadczeń. Wszystko w książce Dariusza Adamowskiego jest ważne - treść, wybór wierszy, ich zapis (szczególnie tytułów) a przede wszystkim przesłanie, jakie ma dla czytelnika. Jest to książka zmuszająca do myślenia, a może raczej do przemyśleń, przewartościowania swoich doświadczeń. Do przejrzenia się w wierszach. A może raczej do zatrzymania przed powrotem w siebie. Jak mówi jeden z mistrzów zen: „Wszyscy na tym świecie szukają szczęścia na zewnątrz, a nikt nie rozumie swojego własnego wnętrza”. Może ten tomik pomoże komuś do swojego wnętrza dotrzeć? Egzemplarz Gub, trać, porzucaj, który czytałam, miał przedziwnie przekorną w kontekście zawartej treści dedykację. Nie była ona skierowana do mnie, ale w zderzeniu z widniejącym nad nią tytułem wielce do myślenia dawała, a brzmi „Nie zgub”. Czy to tylko żart? Wie to tylko Autor, no i obdarowana książką Osoba. A może to ciągle teren osobistej filozofii Dariusza Adamowskiego.

Magdalena Krytkowska

 

Autor: Dariusz Adamowski
Tytuł: Gub, trać, porzucaj
Wydawnictwo: Mamiko, 2012
ISBN: 978-83-60224-88-5

 

Aktualny numer - Strona główna

Powrót do poprzedniej strony


© 2010-2019 Stowarzyszenie Salon Literacki.
Kopiowanie treści zawartych w serwisie wyłącznie za zgodą Redakcji i podaniem źródła pod cytowanym fragmentem, w przypadku portali internetowych - linkiem do serwisu salonliteracki.pl.