W najnowszym numerze...

×

Ostrzeżenie

JFile::read: Nie można otworzyć pliku: http://spacery.salonliteracki.pl/wydarzenia/feed/.
×

Wiadomość

Failed loading XML...

W ostatnich latach coraz większą popularnością wśród wykonawców cieszą się utwory współczesnego brytyjskiego kompozytora, Iana Clarke’a. Jego twórczość rozwija się niejako w dwóch kierunkach: pierwszym z nich jest muzyka melodyjna, przyjemna dla ucha, balansująca na pograniczu muzyki poważnej i rozrywkowej. Druga ze ścieżek obranych przez Anglika, to droga twórczości na wskroś modernistycznej, wyczerpująca wszelakie znamiona muzyki współczesnej. Ian Clarke w wielu swoich kompozycjach wykorzystuje nowatorskie rozwiązania i nietypowe metody wydobywania dźwięków z instrumentu, uzyskując dzięki temu szeroką paletę barw i efektów sonorystycznych.

 

Hypnosis

Orange Dawn

 

Ian Clarke jest współczesnym brytyjskim flecistą i kompozytorem. Urodził się w 1964 roku w Broadstrais – małym nadmorskim miasteczku w Kent, w południowo-wschodniej części Anglii. Jego matka udzielała prywatnych lekcji gry na fortepianie i wiolonczeli, natomiast ojciec, który w młodzieńczych latach grał na kontrabasie w brytyjskiej National Youth Orchestra, w późniejszych latach życia był chemikiem. Ian Clarke w wieku 6 lat zaczął grać na flecie prostym, a w wieku 8 lat rozpoczął naukę gry na fortepianie. Dopiero w wieku 10 lat zainteresował się fletem poprzecznym.

Jego pierwsze lekcje prowadzili klarneciści, którzy, jak sam mówi, już na początku „położyli fundamenty pod wiele złych nawyków”. Clarke dopiero w wieku 16 lat rozpoczął naukę u profesjonalnych flecistów: Simona Hunta i Averila Williamsa w Guildhall of Music and Drama w Londynie.

Z uwagi na zainteresowania rodziców, przyszły kompozytor od urodzenia słuchał muzyki klasycznej. Dopiero w wieku młodzieńczym koledzy (gitarzyści) skierowali jego zainteresowania w kierunku muzyki rozrywkowej (rock). Dziś kompozytor uważa, iż był to moment w jego życiu, kiedy zatracił się w muzyce; najpierw improwizując, a potem także komponując dla swojego zespołu rockowego, który stworzył wraz z przyjaciółmi. Kreatywność związana z działalnością zespołu pchnęła go poza tory muzyki klasycznej i dzięki temu doświadczeniu odkrył m.in. skalę bluesową.

Podczas studiów matematycznych na London School of Economics and Political Science, Ian Clarke wystąpił o urlop dziekański, aby móc więcej czasu poświęcać na doskonalenie umiejętności w zakresie gry na flecie. Pomimo zawieszenia studiów naukowych nie wyprowadził się z Londynu, lecz podjął studia w Guildhall School and Drama. Utrzymywał się w tym okresie z udzielania prywatnych lekcji oraz działalności zespołu rockowego. Po urlopie dokończył studia matematyczne, jednakże zmienił szkołę na Imperial Collage. Cały czas studiował również muzykę, a wśród jego nauczycieli w tym okresie znalazła się Kate Lukas. Dzięki wzmożonej działalności zespołu, zaczął odkrywać techniczne i ekspresyjne możliwości fletu.

W 1987 roku ukazała się płyta Enviromental Images, która zawierała głównie muzykę new-age oraz wykorzystywała brzmienia fletu i quasi-strukturalne improwizacje. Podczas sesji nagraniowych producenci nalegali na Clarke’a, aby wciąż poszukiwał nowych brzmień i nieustannie podejmował nowe eksperymenty w zakresie wydobywania z fletu niestandardowych dźwięków. Pomimo wydania płyty, grupa rockowa przekonała się, jak trudne jest osiągnięcie sukcesu w przemyśle muzycznym. Muzycy założyli więc Diva Music, działającą obecnie w formie partnerstwa między Clarkiem a Simonem Painterem. Obaj artyści piszą obecnie muzykę filmową oraz realizują projekty dla telewizji.

Rok 2000 był przełomowy w życiu Iana Clarke’a: zaproponowano mu posadę profesora fletu w Guildhall School and Drama. Był to również moment, kiedy jego nazwisko coraz częściej zaczęło pojawiać się na afiszach koncertowych poza granicami Wielkiej Brytanii, ale także zaczęto zapraszać go do prowadzenia kursów mistrzowskich.

W 2005 roku ukazał się pierwszy solowy album kompozytora zatytułowany Within… z 12 utworami, który w kolejnym roku Flute Wolrd umieścił wśród najlepiej sprzedających się płyt z muzyką fletową.

Muzyka Clarke’a znana jest jako nowy i niezwykle interesujący repertuar na flet, zawierający techniki awangardowe, ale także tradycyjne struktury zawierające przepiękne liryczne frazy inspirowane szeroko pojętą muzyką estradową.

W 1993 roku został napisany utwór The Great Train Race, jako popisowy numer na “flet, jakiego zwykle nie słyszysz”. Jest to kompozycja na flet solo, złożona ze współczesnych technik wykonawczych i niestandardowych brzmień. Wykonanie trwa około czterech minut i ma na celu zaprezentowanie, że flet może brzmieć jak lokomotywa parowa. Pomysł na utwór zrodził się podczas przesłuchania zespołu rockowego, w którym grał kompozytor, kiedy to producent powiedział Clarke’owi, że gra „za ładnie, że chce usłyszeć dźwięki unikalne i inspirowane rockiem”. Podczas tych eksperymentów kompozytor doszedł do wniosku, że flet może brzmieć podobnie jak pociąg parowy, jeśli multifony i inne techniki współczesne zostaną połączone w odpowiedni sposób.

Przy wykonaniu przed publicznością pomocne jest umożliwienie słuchaczom wyobrażenia pociągu parowego. Warto zadbać o krótki wstęp, który wyjaśni publiczności, czego powinni się spodziewać. Jest to dobry sposób na rozładowanie napięcia, jakim jest zazwyczaj koncert, a poza tym daje możliwość świetnej zabawy.

Wydanie SheetMusic (z 2003 roku) opatrzone jest obszerną legendą oraz wskazówkami wykonawczymi od samego kompozytora. Poza tym zachęca osoby, które nie miały wcześniej do czynienia z tego typu muzyką, aby nie martwiły się zawiłościami zapisu nutowego, ale miały odwagę i podjęły wyzwanie wejścia we wspaniały świat muzyki współczesnej i nowych brzmień fletu.

Według kompozytora cały utwór ma być przede wszystkim frajdą, zarówno dla wykonawcy, jak i dla słuchaczy. Clarke pozostawia dużą dowolność w wykonaniu poszczególnych fragmentów, ale jednocześnie w nutach oraz legendzie zawarł wiele pomocnych wskazówek dotyczących uzyskania zamierzonych efektów brzmieniowych. Swoje posłowie kończy stwierdzeniem: „Cokolwiek się stanie, baw się z przekonaniem! Pociągi parowe są wspaniałym osiągnięciem inżynierii i choć nie są może zbyt czyste, mają siłę, ducha i emocje! Powodzenia!”

Jowita Opyd

 

The Great Train Race

 

Aktualny numer - Strona główna

Powrót do poprzedniej strony


© 2010-2019 Stowarzyszenie Salon Literacki.
Kopiowanie treści zawartych w serwisie wyłącznie za zgodą Redakcji i podaniem źródła pod cytowanym fragmentem, w przypadku portali internetowych - linkiem do serwisu salonliteracki.pl.