kanał, popiół a jednak diament

obejrzałam niedawno na wielkim ekranie dwa filmy wajdy, zremasterowane po latach, odnowione, ze wspaniałym wstępem prowadzącego, a potem zwieńczone dyskusją z reżyserem. ‚kanał’ oraz ‚popiół i diament’.

nie mogę się z nich otrząsnąć. to nie dialogi, nie historie, to obrazy, które działają na podświadomość. losy bohaterów tych filmów były tragiczne, prawie wszyscy zginęli. ale również losy aktorów, wybitnych polskich aktorów, były tragiczne. zbigniew cybulski zginął tragicznie, z powodu własnej lekkomyślności. tak zginął jak grał, jakby dalej brał udział w filmie i nie wierzył, że śmierć może przyjść naprawdę. związany był przez pewien czas z gdańskiem, z teatrem ‚wybrzeże’ i teatrzykiem ‚bim bom’, dlatego jest nam szczególnie bliski.
teresa iżewska, piękna, oszałamiająca wręcz ‚stokrotka’, której urody nie przyćmił nawet brud i ciemność kanałów. Pracowała w gdańskim ‚wybrzeżu’ i to w gdańsku zginęła, również tragicznie, przez wiele lat zmagając się z własnymi emocjami. ‚korab’, jej filmowy partner z ‚kanału’, czyli tadeusz janczar, po latach świetnych ról i nagród, wycofał się z grania z powodu problemów psychicznych. okazuje się, że koszt emocjonalny, jaki zmuszony jest ponosić aktor grający ważne role jest wielki, tym większy, im lepsze są kreacje jakie tworzy.

sam andrzej wajda, w cudowny sposób wychodzi ze wszystkiego bez żadnego szwanku. pogodny, cudownie błyskotliwy, z pokorą wysłuchujący rad zwykłego szatniarza i szanujący indywidualność aktorów. podziwiający i dopingujący młodym. a filmy jakie tworzy są przecież genialne. dobór tematów to dosłownie polskość w pigułce. patos i patriotyzm, bohaterstwo pokazane rzeczowo, ale tragicznie, obrane ze złudzeń, za to jakby na kolanach, w uniżeniu przed ludzkim poświęceniem. jeśli nie rozumiesz ‚kanału’, ‚popiołu i diamentu’, oraz wielu innych jego pięknych filmów, być może nie rozumiesz Polski.

i wreszcie polska szkoła filmowa, która zaczęła się właśnie od pierwszego z tych filmów. polska szkoła to szkoła mówienia obrazem. wyrosła z konieczności, wobec działań komunistycznej cenzury, definiując piękny obraz jako płaszczyznę porozumienia pomiędzy reżyserem a widzami. ten obraz był początkowo czarno biały, pełen kontrastów i bardzo nośny. tak nośny, że treści polskich filmów doskonale rozumiane były za granicą, stąd właśnie wzięła się popularność  i międzynarodowe nagrody. z całą pewnością, andrzej wajda to nie tylko reżyser, to również z malarz a w głębi serca – ojciec Polaków. jeden z największych patriotów, jakich dane mi było poznać.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *